#2016-03-17 23:05:31 

grubcio

Użytkownik

Posty: 66

Skąd: Nysa

Wiek: 19

Witam wszystkich! Zbliża mi się urlop i powiem szczerze, że pierwszy raz od dawna nie chce mi się jechać z tego tytułu gdzież za granicę, ani tym bardziej przeleżeć go w domu na kanapie. Fajnie by było jakoś aktywniej ten czas spędzić, ale powiem Wam szczerze… zabrakło mi inwencji twórczej, jakkolwiek to może dziwnie brzmeić w kontekście wypoczynku :D Ale może Wy będziecie mnie w stanie do czegoś zainspirować?
#2016-03-18 01:19:14 

blondyna

Użytkownik

Posty: 52

Skąd: Wrocek

Wiek: 22

Powiedz lepiej, że w portfelu pustka, a nie za granicę nie chce Ci się jechać.
#2016-03-18 03:57:52 

grubcio

Użytkownik

Posty: 66

Skąd: Nysa

Wiek: 19

Koleżanko… mój portfel ma się świetnie, a zresztą to nie Twoja sprawa. Na pewno, jakby był w złej kondycji, to bym nie szukał alternatywnego wypoczynku.
#2016-03-18 06:30:06 

blondyna

Użytkownik

Posty: 52

Skąd: Wrocek

Wiek: 22

O jaki drażliwy… :P
#2016-03-18 06:51:34 

gangstarap

Użytkownik

Posty: 41

Skąd: Warszawa

Wiek: 18

Nie dokarmiaj trolla :) Słuchaj, a nie myślałeś po prostu o wypadzie w góry? Ja wiem, że nad morzem się głównie leży, ale Karkonosze, albo Tatry to świetny aktywny wypoczynek. :) Ja Ci powiem, że kiedyś jedna znajoma tak mnie przeciągnęła po górach, że w jeden dzień zrobiliśmy około 30 km, a ścięgna miałem na koniec dnia tak ponapinane, że nóg zgiąć nie mogłem przez dłuższy czas i chodziłem jak kaczka :D
#2016-03-18 07:15:44 

grubcio

Użytkownik

Posty: 66

Skąd: Nysa

Wiek: 19

Na góry to myślę, że przydałby się dłuższy czas, a wziąłem urlopu tylko na tydzień i tylko część tego czasu chciałbym przeznaczyć na ten wypad. Zresztą nie chcę się zmordować, by później wrócić do pracy, tylko powiedzmy… przejawić nieco większą aktywność niż na co dzień :D
#2016-03-18 07:59:11 

gangstarap

Użytkownik

Posty: 41

Skąd: Warszawa

Wiek: 18

Hm… ja tam po górach hasałem i w weekendy, no ale jak kto woli. A co powiesz na spływ kajakiem ? To jest akurat fajny sposób na spędzenie wolnego czasu. Jak się zmęczysz, to cię poniesie nurt rzeki, możesz sobie bez przeszkód podziwiać okolice, no i… siedzisz :D
#2016-03-18 08:17:57 

grubcio

Użytkownik

Posty: 66

Skąd: Nysa

Wiek: 19

O widzisz! I tu trafiłeś w sedno :) Przyznam szczerze, że nigdynie płynąłem kajakiem, ale chętnie bym spróbował.
#2016-03-18 09:15:00 

gangstarap

Użytkownik

Posty: 41

Skąd: Warszawa

Wiek: 18

to tylko znajdź sobie biuro, które Ci taki spływ zorganizuje z pilotem, jak w życiu nie płynąłeś.
#2016-03-18 10:54:07 

grubcio

Użytkownik

Posty: 66

Skąd: Nysa

Wiek: 19

Tak czy inaczej, to jest właśne pomysł, który ma szansę się powieść :) może jeszcze kogoś sobie dobiorę, co by była większa frajda :) Temat można zamykać.
DODAJ ODPOWIEDŹ
Copyright 2015